marmury - obróbka kamienia - kamień - marmur - obozy rowerowe - pozycjonowanie stron www - elewacja z kamienia - artykuły dla plastyków - kolonie dla dzieci - obozy -
- Potem wróciłam do domu, aby zastanowić się nad sytuacją.
Rozwiązanie na krótką metę wydawało się proste. Z pewnością nie miałam do czynienia z „utalentowanymi" ludźmi i marmury zlokalizowanie miejsca przetrzymywania małego Kathandriona nie byłoby trudne. Potem jednak trzeba by z zapartym tchem czekać na następne posunięcie Nerasina. Musiałam wymyślić sposób, który raz na obróbka kamienia zawsze powstrzyma tytularnego księcia Asturii od robienia szkód. Oczywiście rozważałam zabicie go, ale musiałabym potem poradzić sobie z jego następcą. W dodatku tajemnicze oświadczenie matki - kamień iż pewnego dnia Nerasin będzie mi potrzebny - sugerowało, żeby przywrócić pokój w
Arendii przekonując Nerasina do robienia dokładnie tego co mu powiem, a potem starając marmur się, by dożył osiemdziesiątki. Im dłużej o tym myślałam, tym bardziej skłaniałam się ku przekonaniu, że uratowanie syna Allerana i „ucywilizowanie" Nerasina powinno iść w parze.
Nie obozy rowerowe wiedziałam, gdzie wynajęci przez Nerasina porywacze przetrzymują chłopca, ale w rzeczywistości to nie miało znaczenia nie o to mi chodziło. Nie musiałam przeczesywać lasów w rozpaczliwych pozycjonowanie stron www poszukiwaniach. Gdy Nerasin zacznie tańczyć, jak mu zagram, sprowadzę chłopca bezpiecznie z powrotem do domu. Mój następny problem stał tuż za drzwiami biblioteki, gdy
następnego ranka elewacja z kamienia szykowałam się do drogi. Rudą brodę miał zjeżoną, ręce założone wyzywająco, a minę nieugiętą
- Nie pozwolę ci samej pojechać, moja pani - oświadczył kategorycznie.
- Ależ Kiłlane, artykuły dla plastyków bądź poważny. Nic mi nie grozi.
- Nie pojedziesz sama!
- A jak masz zamiar mnie zatrzymać? - zapytałam słodko.
- Spalę ci dom, jeśli tylko spróbujesz pojechać sama!
- kolonie dla dzieci Nie ośmielisz się!
- Sprawdź!
Tego się nie spodziewałam. Kiłlane znalazł mój czuły punkt. Kochałam swój dom i on o tym wiedział. Groźba przyprawiła mnie o dreszcze. Musiałam obozy jednak jak najszybciej dostać się
do Vo Astur, co oznaczało, że musiałam przybrać postać sokoła. A przecież żaden sokół nie udźwignie wacuńskiego Arenda, ważącego dobrze ponad elewacje budynków sześćdziesiąt kilo.
- Dobrze, Kiłlane - powiedziałam z udawaną rezygnacją - skoro nalegasz...
- Tak, nalegam. Idę zatem osiodłać konie.
- Nie pojedziemy konno. Wyjdźmy do ogrodu.
- Po co?
- elewacje z kamienia Zobaczysz.
Muszę przyznać, że to było trochę niebezpieczne. Stał w pobliżu z pogrążonymi w zimowym śnie różami. Miał niepewny wyraz twarzy, bo chyba sobie uświadomił, że posunął elewacje się za daleko.
Wtem drgnął, dostrzegając coś, czego tak naprawdę nie było. Jego lewej stopy. Podniósł nogę,
najwyraźniej z zamiarem zdeptania tego czegoś.
- Nie, Kiłlane! - powiedziałam granit ostro. - To jest mi teraz potrzebne. Jednak przyjrzyj się bardzo uważnie.
Killane zaczął się wpatrywać w stworzoną przeze mnie wizję. Musiałam uwolnić swoją Wolę poprzez jego kamień dekoracyjny świadomość, a to nie lada sztuka. O ile sobie przypominam, właśnie wówczas po raz pierwszy uwolniłam swą Wolę poprzez umysł kogoś innego. Gdy już wszystko miałam kamień elewacyjny przygotowane, podniosłam kamień, który ważył dwa funty, po czym pozwoliłam swej Woli popłynąć w kierunku, który wskazałam. Transformacja jeszcze nie dobiegła końca, gdy ostrożnie położyłam kamień kamień naturalny
na ogonku myszki polnej, w którą zamienił się Killane. Istniała spora szansa, że w wyniku transformacji dostanie ataku histerii, a ja nie miałam czasu go uspokajać.
Piszczał okładziny kamienne rozpaczliwie, paciorkowate oczka mało mu nie wyskoczyły z głowy. Nie uległam litości. W końcu Killane sam się prosił. Potem zmieniłam się w sokoła, co wywołało jeszcze piaskowiec głośniejsze piski. Zignorowałam te przeraźliwe krzyki i dumnie pomaszerowałam - to chyba jedyne odpowiednie na to określenie - do sadu. Wybrałam ścięte mrozem jabłko na dolnejgałęzi i tak długo dziobałam ogonek, aż spadło na przymrożoną trawę. Przez chwilę ćwiczyłam. Wreszcie
elewacje budynków - elewacje z kamienia - elewacje - granit - kamień dekoracyjny - kamień elewacyjny - kamień naturalny - okładziny kamienne - piaskowiec -
|